|
|
211; rzekl Idrys do Stasia – jaja przepiorki nie potluklyby sie w tych wojlokach. Stara niewiasta pojedzie z panienkab aby jej sluzy? i we dnieb i w nocy... Ty siadziesz ze mnab ale mozesz jecha? przy niej i czuwa? nad nia.olStas byl radb ze uzyskal cho? tyle. Zastanowiwszy sie nad polozeniemb doszedl do przekonaniab ze najprawdopodobniej zlapia ichb zanim dojada do pierwszej kataraktyb i ta mysl dodala mu otuchy.olTymczasem chcialo mu sie przede wszystkim spa?b obiecywal wiec sobieb ze przywiaze sie jakim powrozem do siodla i poniewaz nie bedzie musial podtrzymywa? Nelb zasnie na kilka godzin.olNoc czynila sie juz b |